|
|
| - Monte pokazało klasę kierowców z RMŚ |
|
2010-02-06 18:09:54, opublikował Alfan, komentarze: 23 |
| Paul Hembery, szef działu sportów motorowych Pirelli, uważa, że Rajd Monte Carlo pokazał klasę uczestników Rajdowych Mistrzostw Świata. Gwiazdami imprezy byli Mikko Hirvonen, który prowadził od startu do mety, oraz Sebastien Ogier, popisujący się fenomenalnymi czasami na odcinkach specjalnych. |
 |
- Ci dwaj byli klasą samą dla siebie - stwierdził Hembery - Byli o klasę wyżej niż ktokolwiek. Myślę, że to dało materiał do przemyśleń na temat tego, gdzie są kierowcy z RMŚ a gdzie z IRC.
- Byłem tam w dużej mierze jako kibic i interesowało mnie, jak wypadnie porównanie kierowców. Nie kopię w kierowców z IRC, są bardzo dobrzy, ale trzeba zauważyć, że na Mikko i Sebastien byli o poziom wyżej. Tego się spodziewasz, Mistrzostwa Świata są szczytem sportu.
Hembery uważa, że obie serie mogłyby w przyszłości współpracować - Naprawdę myślę, że takie rozwiązanie miałoby przyszłość. Tak, RMŚ muszą podnieść swój poziom ale mieliśmy promotora tylko przez kilka tygodni, ludzie zapominają,że North One Sport objęło tę rolę dopiero na początku tego roku i trzeba wykonać parę kroków.
- IRC doskonale wysyła swoje przesłanie, ich promocja jest znakomita. Współpraca IRC i RMŚ to droga w przód. Po co mieć dwa oddzielne frakcje rozpraszające energię ? Te serie nie muszą wchodzić sobie w drogę. Jest szansa na wspomożenie sportu poprzez znalezienie rozwiązania, po wprowadzeniu którego IRC będzie uzupełniać RMŚ i wszyscy będą szczęśliwi - przekonuje. |
| Powrót |
| Ostatnie komentarze - zobacz wszystkie |
To prawda, kierowcy IRC są słabsi od kierowców WRC. Jednak IRC wygląda na niesamowicie interesującą serię, która jest bardzo rozwinięta pod kątem medialnym. I bardzo szybko się rozwija. Nigdy nie wyprze WRC, jednak zostanie na takim, dobrym poziomie. napisał: matteo 2010-02-06 19:50 |
o rany. w końcu ktoś raczył zauważyć, że dwa seriale nie wyjdą rajdom na dobre. w USA rozłam IRL vs. CCWS trwał 12 lat, w rajdach dopiero 5 i fajnie by było jakby się w jakiś sposób połączyli w sezonie 2011 napisał: siemion 2010-02-06 19:51 |
Przez kilka lat FIA zadawalała się klasą wrc nie zwracając uwagi na koszty. Wytworzyła w tym czasie tzw. "elitę" wśród kierowców i mamy to, co mamy. Część z nich nie chce jeździć czymś innym, bo im nie wypada, a część po prostu nie umie jeździć autami bez zaawansowanej elektroniki. Są jednak tacy, którzy nie mając innego wyboru, startują w IRC /Gardemeister, Loix, Meeke, Kopecky, Hanninen czy Wilks/ i dzięki nim coś się dzieje. Wydaje mi się, że FIA mogłaby się dogadać z IRC odnośnie mistrzostw Europy. Cykl IRC byłby rozgrywany wyłącznie na naszym kontynencie, a zwycięzca byłby mistrzem Europy. napisał: tgr 2010-02-06 19:51 |
tgr- z tymi ME to rzeczywiście dobry pomysł. napisał: matteo 2010-02-06 20:17 |
siemion - dokladnie. a jak ja pisalem zaledwie tydzien temu, ze 2 seriale konkurujace ze soba sa bez sensu, to kilku forumowiczow zafundowalo mi "wirtualne ukamieniowanie" :-)) napisał: dinn 2010-02-06 22:04 |
Niekoniecznie tak jest jak pisze autor. Monte Carlo to rajd ruletka ze względu na pogodę. Tytaj zespół fabryczny Forda ze swoim potencjałem stoi zdecydowanie wyżej niż teamy IRC. Ciekawe jak by wypadło porównanie na innym niż Monte asfaltowym rajdzie? Myślę że szanse by się wyrównały... napisał: 911 2010-02-07 07:15 |
Dinn, jesteś tak zaślepiony tym co piszesz, że nawet nie zrozumiałeś, że spora część osób śmiała/denerwowała się za sposobu w jaki się wyrażasz (czyt. tylko ja mam rację), a nie z tego co piszesz. Pasujesz do NOS jak nic.
tgr, już jakiś czas temu było kilka osób (na forum AK czy tutaj), które myślało o połączeniu IRC i ME, ale jak widać twórcy IRC chcą mieć serię na różnych kontynentach. Moim zdaniem to błąd.
Wielu pisze, że dwa seriale MS i IRC istniejące równolegle to bezsens. Warto jednak pomyśleć, że dzięki IRC działacze z WRC mają cieplej pod tyłkiem (np. słynna już sraczka z powodu Monte), bo jest prawdziwa i bardziej medialna konkurencja (chodzi o TV). MOŻE to wyjdzie na dobre MS, bo na gorsze już nie może. W sumie śmieszne jest, że MS potrzebują wsparcia IRC jeżeli chodzi o stronę medialną, to ewidentnie udowadnia, że w MS od strony działaczy jest spora nieudolność. napisał: raven 2010-02-07 13:38 |
Ford i peugeot wystawiły fabryczne zespoly a co za tym idzie lepsze podzespoly z ktorych pewnie inny uzytkownicy 207 jeszcze nie uzywali no i oczywiscie opony z najwyższej półki a na monte to podstawa ktos teraz napisze ale skoda to tez zespol fabryczne, tak i był wysoko 3 samochody w pierwszej 5 a prywatne pugi i inne sprzety daleko za nimi wiec `albo miele słabe gumy albo panowie z teamów fabrycznych sa rzeczywiscie tak dobrzy napisał: sieczkobrzeczek 2010-02-07 13:51 |
Ogier był naj. Resztę... napisał: stef 2010-02-07 14:52 |
raven - gdzie ja pasuje to na szczescie nie tobie dane oceniac :-)) a zdenerwowales sie raczej faktami, ktore ci zaprezentowalem, a nie sposobem ich przekazu, i przypuszczam, ze wcale nie bylo ci do smiechu. nie mam zamiaru burzyc twojego swiatopogladu, ale otworz oczy prosze: IRC jest fajne, medialne, ale nawet osoby ze srodowiska uwazaja je za druga scene. jezeli fakty typu: slabsi kierowcy, slabsze samochody, mniejszy prestiz, brak "stalego skladu" w kazdym rajdzie do ciebie zupelnie nie przemawia, nie zrobie tego prawdopodobnie ja. kazdy facet ma swoje upodobania: jeden cieszy sie jezdzac maluchem lub CC, drugi czuje sie spelniony dopiero jezdzac subaru, jeden lubi grube kobiety, inny zadbane i szczuple. dlatego tez jezeli lubisz IRC to fajnie, ale dla mnie ten cykl ma zdecydowanie nizsza range niz WRC. nie obraz sie ale tego typu dyskusje przestaly mnie juz bawic, bo ty pernamentnie unikasz przedstawiania faktow, a cala wymiana zdan opiera sie na twoich przekonaniach. dlatego tez raczej nie bede juz z toba polemizowal na temat "wyzszosci swiat bozego narodzenia nad wielkanoca". pozdrawiam!! napisał: dinn 2010-02-07 18:33 |
pytania nie bylo.. za duzo wina... napisał: dabuss 2010-02-07 20:52 |
Jeśli ten Pan na podstawie wyników 1 rajdu formułuje tego typu oceny to jego opinia jest raczej mało miarodajna. Porównajmy budżety na przygotowanie kierowców WRC i IRC, weźmy pod uwagę większą ilość rajdów do oceny itd . napisał: robert 2010-02-07 21:08 |
Mistrzostwa Świata , tak do połowy lat 90-tych też nie miały "stałego składu" , a miały się lepiej niż teraz , ale nie oto chodzi. Moim skromnym zdaniem połączenie MŚ z IRC nie spełniło by pokładanych przez niektórych nadziei na poleprzenie tych pierwszych rozgrywek. Fabryki które budują tak zaawansowane technicznie pojazdy jak S2000 nie chcą aby były one tylko np. zwycięzcami jakiegoś tam wewnętrzengo pucharu PWRC czy SWRC , bo to jak wszyscy wiemy jest mało medialne. W MŚ liczy się tylko zwycięzca całego cyklu lub poszczególnych eliminacji. O nim się tylko pisze , mówi pokazuje w telewizji. Pozostałe klasy, grupy, schodzą na dalszy plan i tylko i wyłącznie interesują się tym sami zainteresowani lub pasjonaci. Więc po to są rozgrywki IRC , po to są w nim takie klasyki jak RMC , Portugalia (rotacyjnie) Safari itp. Tam wygrywają S2000 , a nie WRC , tam na pierwszych stronach widnieje jako zwyciężca "driver" jadący np. Skoda S2000 , a nie Loeb Citroene'm WRC. Niech przykładem będzie cykl JWRC. I kto tam jeździ? Jakie ma z tego powodu profity , kto o nich mówi? Biorąc pierwszą z brzegu gazete w kiosku , jeśli już w niej pisze coś o rajdzie do MŚ to tylko i wyłącznie o zwycięzcach generalki, a co z resztą? I na tym to polega , jeśli ma ktoś wykładać grubą kasę to niech jest z tego konkretny efekt , niech o tym wie cały świat. Połączenie tych dwóch seriali zabiło by S2000 tak samo jak zabiło S1600. Ten sport jest coraz droższy , to nie lata 80-90-te gdy wielu było stać na to aby startować nawet prywatnie w tym całym cyrku, gdy listy zgłoszeń dobijały 100 załóg. Teraz liczy się każda załoga , ale koszty są tak duże że pozwolić sobie mogą na to tylko nie liczni. Ale co z tego jeśli będą pomijani przez media. Po prostu kólko się zamyka. I dla tego potrzebne są takie rozgrywki jak IRC , ME itp. Jeszcze raz napiszę , połączenie tych rozgrywek wyeliminowało by z tras rajdów pewną grupę zespołów, zawodników i nawet samochodów. Jestem ciekaw czy wtedy grono piszących tu forumowiczów nadal z podnieceniem oczekiwał na sierpień i zbliżający sie rajd "Barum"? napisał: arow 2010-02-08 12:40 |
"nie liczni" "dla tego" proszą się o prosty słownik. Co do IRC i WRC to problem jest głębszy. Rajdy są w dupie i na pewno nie ma miejsca na dwie konkurencyjne serie. Szczególnie, że w tej niby królewskiej są dwa zespoły. W tej drugiej Pug, Skoda i konający Fiat. Rzeczą podstawową jest wrzucenie wszystkich chętnych do jednego worka. To co się teraz odbywa to kompletny idiotyzm. Głupkowate mordobicie Eurosportu i FIA. Nie jestem zwolennikiem Todta ale chyba zostanę. Dobrze, że postawił sprawę na ostrzu noża w przypadku MC. Albo rybki albo cipki. Nie ma miejsca na dwa seriale i żeby ten sport przeżył trzeba połączyć siły. Kosmita Loeb + kosmiczne transmisje Eurosportu mogą poprawić medialność tego sportu. Nigdy osobno. Przepisy techniczne? Mogą pomóc ale same w sobie nic nie zdziałają. To media rządzą sportem, a nie s1600, s2000, t1600 czy t2000. Trzeba ciąć koszty to wiadomo ale nigdy nie będzie to mieć wpływu na poziom kierowców. IRC to odpady z wrc i tyle. Loix jest niekumaty od dekady, a mistrz Meeke jest czwartym kierowcą citroena. Czwartym i ni chuja!!! Loeb, Sordo, Ogier i Meeke. Taka jest Hierarchia. IRC ma piękną oprawę ale gównianych kierowców. Todt dobrze się za to zabrał. Albo MC w WRC albo bye bye. Nie ma czasu na pierdoły. Trzeba twardą ręką się za ten burdel zabrać. Gość właśnie dorwał się do władzy, a za rok fundamentalne zmiany. Jeśli nie on uzdrowi rajdy to kto? Rajdy są tylko jedne i Eurosport robi super robotę, ale zadaniem Todta jest zmusić Eurosport do współpracy z wrc bo inaczej będzie źle. Już jest źle, a będzie tylko gorzej. napisał: stef 2010-02-08 14:46 |
stef - nie zgodze sie, ze meeke to czwarty kierowca citroena. to raczej szosty w kolejce zawodnik po: loebie i sordo (team M1), ogierze i kimim (zespol M2) oraz peterze solbergu (swoj wlasny team). to tylko kierowca testowy citroena i chociaz w planach ma starty w WRC, to nigdy nie wiadomo czy ten plan sie uda zrealizowac. pamietasz SJJ? mistrz europy, byly kierowca fabryczny forda w 1999 (razem z colinem oraz radstroemem), tester citroena, juz mial kontrakt z teamem citroena na starty xsara, a tu FIA ograniczyla zespoly do 2 zalog. ambicje i plany to jedno, a czasem nawet umiejetnosci nie pomagaja, aby pozostac w teamie fabrycznym (patrz: petter, duval, pg anderson, atkinson, galli). napisał: dinn 2010-02-08 19:04 |
dinn: Po pierwsze zdanie zaczynamy z dużej literki. Mała rzecz, a cieszy. Po drugie wrc, a irc to ciekawszy motyw niż dyskusja czy Meeke jest taki czy siaki. Po trzecie jakby nie patrzeć Meeke jest czwarty. I nie próbuj ze mną głupio dyskutować bo pieluchy widać. Solberg jest z innego świata, a Kimi to już w ogóle. Nie ma siły żeby kolejność była inna: Loeb, Sordo, Ogier i może Meeke. Nie ma szans żeby było inaczej!!! SJJ? Czy ty się dobrze czujesz? Za młody jesteś żeby mnie o takie rzeczy pytać. Z Bruno Thirym to ja stłuczkę miałem. Sprawdź sobie dziecko kiedy to było. Z Simonem , Tommym i Marcusem to miałem okazję w cztery oczy rozmawiać. Z Colinem i Richiem niestety nie choć niewiele brakowało. Najnormalniej w świecie staliśmy sobie z Makkinenem w Hiszpanii i gadaliśmy o pierdołach, a ty mnie pytasz o SJJ? Solberg, Sainz, McRae, Burns byli wtedy na wyciągnięcie ręki. Hirvo i Latvala? HAha dobre. napisał: stef 2010-02-08 20:19 |
stef - to jest forum, a nie klasowka z polskiego. przynajmniej tak mi sie wydaje. a twoje wspomnienia sa moze fajne ale... mnie nie rusza takie tanie cwaniakowanie typu kolo kogo sobie stales, z kim miales stluczke itd. pozdrawiam!! napisał: dinn 2010-02-08 21:41 |
Masz rację. Zachowałem się jak gówniarz. Poniosło mnie. Co do "klasówki" dziecko to pisać należy po polsku nie po polskiemu. Nie chodzi czy biega o jakieś szkolne pierdoły tylko albo potrafisz poprawnie albo jesteś przygłupem. Pozdrawiam! Z dużej literki. napisał: stef 2010-02-09 09:07 |
stef - pozwol, ze bede pisal w taki sposob, jaki jest dla mnie wygodniejszy w danym momencie. i jeszcze jedna prosba: nie wyzywaj ludzi (zwlaszcza ktorych nie znasz) od przyglupow, klaunow itd, gdyz to poprostu niezbyt kulturalne. pozdrawiam! napisał: dinn 2010-02-09 12:20 |
Stef , nie wiem kim jesteś , ale trochę mnie zdrażniłeś. Pouczasz innych o pisowni , a sam troche przesadzasz z wulgaryzmami. A druga sprawa , i co z tego że gadałeś z tym i z tamtym , każdy sobie może tak napisać. A choć by nawet tak było , to wcale to nie oznacza że wszystko wiesz najlepiej, a szczególnie nie powinieneś oceniać w ten sposób wspomnianych przez Ciebie kierowców. Bo nikt tak naprawdę nie wie czy Meeke , Loix , Duval etc.etc. gdyby tyle czasu spędzili w fabrycznym zespole co Loeb, Hirvonen i reszta, nie byli być może tak samo szybcy. Możliwe że oni trafili na nie odpowiednich ludzi i czas i tak się kończy ich kariera? I jeszcze jedno, dalej nie rozumiem co by dało połączenie IRC z MŚ? Póki nie będzie kilku , kilkunastu zespołów fabrycznych które będą wystawiać WRC (jakie one by nie były) mieszanie tych dwóch rozgrywek nie ma w ogóle sensu. Nic to nie zmieni, zespoły prywatne nie mają pieniędzy aby wysyłać załogi na wojaże po całym świecie , niech przykładem będzie lista zgłoszeń na Rajd Meksyku. napisał: arow 2010-02-09 12:24 |
|
|
Pozostałych komentarzy: 2. Aby zobaczyć wszystkie, kliknij na któryś z poniższych przycisków:
 |
|
|
|